Atrakcje Karwi – unikalne krajobrazy, fauna i flora nadmorska

W okolicach Karwi znajdują się perełki natury – unikalne formacje krajobrazowe i przyrodnicze, które podlegają szczególnej ochronie przez państwo. Dlatego też utworzono tutaj Nadmorski Park Krajobrazowy, który warto odwiedzić podczas pobytu w okolicy, w której mieści się nasza baza noclegowa.

Obszar parku obejmuje swoim zasięgiem część Zatoki Puckiej oraz Półwyspu Helskiego i długi pas wybrzeża, na którym znajdują się unikalne Karwieńskie Błota a także fragmenty Kępy Puckiej i Swarzewskiej. Jego granice wyznaczono w ten sposób, aby na terenie rezerwatu można było znaleźć wszystkie formy linii brzegowej, które spotyka się na południowym wybrzeżu.

Zwiedzający mogą więc tu zobaczyć mierzeje z piaszczystymi wybrzeżami, klifami i wydmami, które porasta unikalna flora, w tym piaskownice i wydmuchrzyce, honkenie i kocanki, a także najbardziej znana roślinka polskiego wybrzeża – mikołajek nadmorski. Ujrzeć tu można też charakterystyczne lasy nadbrzeżne. W okolicy gnieździ się bardzo rzadki gatunek gęsi, która gniazduje w norach. W czasie wiosennej i jesiennej migracji ptaków zatrzymuje się tu mnóstwo zwierząŧ z kilkudziesięciu gatunków wędrownych.

Można tu również zobaczyć charakterystyczne łąki, których ekosystem ukształtowały regularne zalania i roztopy, prowadzące do powstania błot i terenów podmokłych. Występują tu rzadkie gatunki polskich storczyków i wiele innych gatunków kwiatów, a na obszarze pradolin gnieżdżą się liczne gatunki ptaków, takich jak kaczki, łabędzie i derkacze.

W zagłębieniach bezodpływowych występują torfowiska wysokie, z których najbardziej znane są Bielawskie Błota, utworzone dzięki obfitemu gromadzeniu wody deszczowej nad nieprzepuszczalną warstwą gleby. Znajdują się tu rośliny charakterystyczne dla ekosystemu torfowisk i ginące gatunki ptaków, takie jak lelki, łęczaki, sowy błotne i żurawie. Niezwykły krajobraz łąk i jezior można podziwiać z przygotowanych dla zwiedzających platform widokowych.

Dla turystów, którzy w okolicy Karwii wykupili noclegi stanowi doskonałą bazę do wędrówek po Nadmorskim Parku Krajobrazowym, w którym zaobserwować można unikalne formacje krajobrazowe, liczne gatunki ptaków osiadłych i wędrownych oraz charakterystyczną dla wybrzeża Bałtyku szatę roślinną z unikalnymi roślinami wydmowymi i storczykami klimatu umiarkowanego.

Zimowy odpoczynek nad morzem? Gdzie i dlaczego?

Nadmorskie miejscowości są niezwykle popularne w trakcie letniego sezonu – nic dziwnego – odpoczywanie na plaży w słońcu jest najlepszą wakacyjną opcją. Jak wygląda sytuacja zimą? Czy warto wtedy pojawić się nad morzem?

Mieliśmy okazję spędzić weekend we Władysławowie – w lutym. Temperatura wskazywała 2 stopnie Celsjusza, wiatr wiał nieziemsko. Mimo to, był to jeden z najciekawiej spędzonych weekendów od dawna. Uderzające fale o brzeg pustej plaży, nieokiełznana cisza i spokój, śpiew mew – to wszystko pozwoliło nam na całkowite odstresowanie się. Byliśmy mocno zdziwieni wyglądem pustego Władysławowa – zwykle kojarzy nam się z tłumem i gwarem. Tym razem miejscowość jawiła nam się jako spokojna i melancholijna. Skute lodem morze zachwyciło nas swoim pięknem Polecamy także widok na morze z Domu Rybaka (informacje o nim możemy znaleźć na stronie: https://pl.wikipedia.org/wiki/Dom_Rybaka_we_W%C5%82adys%C5%82awowie). Zdecydowaliśmy, że takich weekendów będzie więcej (jeśli tylko znajdziemy na to czas) i to nie tylko ze względu na niskie ceny zimowych noclegów we Władysławowie. Taki wypad ma pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Ze względu na największe stężenie jodu w miesiącach zimowych – jest to balsam dla naszych dróg oddechowych.

Spacery w trakcie tej spartańskiej aury pogodowej pozwalają na podniesienie odporności i ogólne zahartowanie organizmu. Szczególnie takie praktyki polecamy rodzinom z dziećmi, które mają problemy z układem oddechowym i odpornością.

Władysławowo to idealne miejsce na spędzenie zimowego czasu nad morzem także ze względu na bogatą ofertę spa & wellness (wybrać coś możemy na stronie: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wladyslawowo) . Hotele oferują wiele zabiegów i masaży, które pomogą w odzyskaniu wewnętrznej harmonii. Zachęcamy do przekonania się na własnej skórze, że zimowy urlop we Władysławowie to ciekawa możliwość na spędzenie ferii.

Polana Biały Potok – Kościelisko

Niewielkie Kościelisko położone na zachód od Zakopanego jest wioską, którą docenią wszyscy szukających wytchnienia od miejskiego gwaru i tłumu ludzi. Ta urocza wioska oferuje doskonałe warunki pobytowe przy równoczesnym zachowaniu charakteru miejscowości spokojnej, mało skomercjalizowanej i położonej trochę na uboczu „wielkiego świata”.

Noclegi w Kościelisku są polecane więc gościom, którzy podczas wypoczynku w górach, nad stragany z przysłowiowym „mydłem i powidłem” przedkładają śpiew ptaków o poranku i niezatłoczone szlaki turystyczne. Kościelisko na wypoczynek można z powodzeniem polecić osobom z dziećmi, samotnikom, a także zakochanym parom.

Niezależnie jednak od tego, kim są turyści przybywający do Kościeliska, każdy z nich powinien odwiedzić Polanę Biały Potok. Polana Biały Potok położna jest na wysokości 890-920 m n.p.m., u podnóża Tatra, przy wylocie Doliny Lejowej, na południowy-zachód od Kościeliska. Już w XVI wieku znajdowało się tu pastwisko. Polanę na dwie części dzieli przepływający tędy Lejowy Potok oraz rosnące na jego brzegu drzewa. Część położona po zachodniej stronie potoku jest to tzw. polana kośna, gdzie znajdują się dwa szałasy. Natomiast część wschodnia jest częścią, na której wypasane są owce. Tutaj znajdują się liczne szałasy, wyciąg narciarski doskonały dla zaczynających przygodę z nartami oraz na skraju zajazd, który oferuje noclegi i wyżywienie.

Polana znajduje się w rękach prywatnych, jej obszar nie należy do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Polanę szczególnie warto odwiedzić wiosną, gdy zakwitają na niej krokusy oraz jesienią gdy kwitną zimowity jesienne. Ponadto znajdują się tu też liczne gatunki, rzadko występujące w Karpatach. Należą do nich m.in. turzyce (pchla, nitkowa, bagienna, dwupienna, skąpokwiatowa), nerecznica grzebieniasta, siedmiopalecznik błotny, języczka syberyjska, rosiczka długolistna.

Latarnia Morska Czołpino

Nie ma bardziej charakterystycznej budowli dla morskiego wybrzeża niż latarnia morska. Ten prozaiczny znak nawigacyjny, mający na celu wskazywanie drogi żeglarzom, stał się z czasem symbolem sensu życia, jego przemijania, a także samotności. Ale będąc na wczasach nad polskim morzem, warto zwiedzić znajdujące się tam latarnie i zachwycić się – nie ich metaforycznym znaczeniem, ale realnym pięknem. Na polskim wybrzeżu, aktualnie znajduje się 15 czynnych latarni morskich. Jedną z nich jest latarnia Czołpino, znajdująca się ok. 15 km od znanej miejscowości letniskowej – Rowy. Wybierając letnie noclegi w Rowach [zobacz], warto odwiedzić tę niezwykle ciekawą latarnię.

Latarnia Czołpino [zobacz] zlokalizowana jest pomiędzy Latarnią Morską Ustka, a Latarnią Morską Stilo i znajduje się pod zarządem Urzędu Miasta w Słupsku. Do zwiedzania została oddana w roku 1994 (wcześniej w pobliżu znajdowała się Rakietowa Jednostka Wojskowa, która ze względów strategicznych nie mogła być oglądana przez osoby postronne). Latarnia umiejscowiona jest na terenie Słowińskiego Parku Narodowego około 1 km od morskiego brzegu. Została wybudowana z czerwonej cegły na kamiennej podstawie o średnicy 9 m w latach 1872-75 na wysokiej wydmie (55 m n.p.m.). Z jej tarasu rozciąga się przepiękna panorama na Słowiński Park Narodowy (a szczególnie na przybrzeżne jeziora Gardno i Łebsko czy ruchome wydmy). Latarnia mierzy 25,2 m wysokości, a wysokość jej światła wynosi 75 m n.p.m., zasięg światła to 21 mil morskich (czyli niecałe 40 km), jej światło jest przerywane grupowe (dwie przerwy po 2 sekundy, dwa okresy światła trwające 1 i 3 sekundy – łącznie cykl trwa 8 sekund).